Maści przeciwbólowe i okłady chłodzące to najczęstsze sposoby radzenia sobie z bólem kolana. Problem w tym, że przy gonartrozie dają zwykle tylko krótkotrwałą ulgę, a choroba w tym czasie spokojnie postępuje. Żeby nie skończyć z przewlekłym bólem i ograniczeniem sprawności, trzeba najpierw dobrze zrozumieć, co dokładnie dzieje się w stawie kolanowym. W przypadku gonartrozy nie chodzi wyłącznie o “zużycie kolana”, ale o konkretny proces zwyrodnieniowy z typowymi objawami, które łatwo przeoczyć na początku. Poniżej zebrano najważniejsze informacje, które pozwalają samodzielnie rozpoznać typowy obraz gonartrozy i ocenić, kiedy potrzebna jest pilna konsultacja lekarska. Im wcześniej wychwyci się objawy, tym większa szansa na spowolnienie choroby i uniknięcie operacji.
Gonartroza kolana – co to właściwie jest?
Gonartroza to medyczna nazwa choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego. Oznacza stopniowe “zużywanie się” stawu, ale nie w sensie jednorazowego urazu, tylko długotrwałego, przewlekłego procesu. Zużyciu ulega nie tylko chrząstka, ale też kość pod chrząstką, torebka stawowa, więzadła i okoliczne mięśnie.
W zdrowym kolanie powierzchnie stawowe pokryte są gładką chrząstką, która działa jak amortyzator – rozkłada obciążenia i pozwala ślizgać się kościom bez tarcia. W gonartrozie ta chrząstka staje się coraz cieńsza, popękana, aż miejscami znika. Kość zaczyna „trzeć o kość”, pojawia się ból, stan zapalny i ograniczenie ruchu.
Gonartroza może dotyczyć jednego kolana lub obu. Zazwyczaj rozwija się latami, a pierwsze, subtelne objawy wiele osób ignoruje lub zrzuca na „przemęczenie”.
Dlaczego powstaje gonartroza kolana?
Nie ma jednego uniwersalnego powodu. W praktyce zwykle nakłada się na siebie kilka czynników, które przyspieszają zużywanie stawu.
- Wiek – po około 50.–60. roku życia ryzyko znacząco rośnie; chrząstka z wiekiem ma gorszą zdolność regeneracji.
- Nadwaga i otyłość – każdy dodatkowy kilogram to wyraźnie większe obciążenie dla kolana przy chodzeniu, schodzeniu po schodach czy bieganiu.
- Przebyte urazy – złamania w okolicy kolana, uszkodzenia łąkotek, więzadła krzyżowego przedniego (ACL) czy nawracające skręcenia przyspieszają zwyrodnienie.
- Wady ustawienia kończyn – kolana koślawe lub szpotawe powodują nierównomierne obciążenie powierzchni stawu.
- Przeciążenia zawodowe i sportowe – praca na kolanach, dźwiganie, wieloletni intensywny sport z podskokami i gwałtownymi zmianami kierunku.
- Czynniki genetyczne – u części osób chrząstka jest po prostu „słabsza” z natury.
Czasem przyczyną są też inne choroby stawu, np. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), dna moczanowa czy zakażenia. W takich przypadkach gonartroza jest wtórna – rozwija się jako konsekwencja wcześniejszych problemów.
Najważniejsze: gonartroza to nie jest „normalny ból wieku średniego”, tylko konkretna, postępująca choroba stawu kolanowego. Im dłużej trwa bez leczenia, tym większe i bardziej nieodwracalne uszkodzenia.
Typowe objawy gonartrozy kolana
Choć każdy przypadek przebiega trochę inaczej, obraz kliniczny gonartrozy jest dość charakterystyczny. Zwykle zaczyna się od delikatnego dyskomfortu, a kończy na przewlekłym bólu i wyraźnym ograniczeniu sprawności.
Ból kolana – kiedy i jak boli?
Najbardziej typowy jest ból mechaniczny, czyli taki, który nasila się przy obciążeniu i ustępuje w spoczynku. Na początku może pojawiać się tylko przy dłuższym spacerze, wchodzeniu po schodach czy staniu w miejscu. Z czasem zaczyna towarzyszyć nawet zwykłemu chodzeniu po mieszkaniu.
Ból może być umiejscowiony:
- po wewnętrznej stronie kolana (często przy kolanie szpotawym),
- po zewnętrznej stronie (częściej przy kolanie koślawym),
- pod rzepką – przy schodzeniu w dół, wstawaniu z krzesła, kucaniu.
W zaawansowanej gonartrozie ból potrafi pojawiać się także w spoczynku, a nawet w nocy. To sygnał, że stan zapalny jest bardziej nasilony, a struktury stawu mocno uszkodzone.
Sztywność, „rozruszanie stawu” i ograniczenie ruchu
Kolejny bardzo typowy objaw to sztywność poranna lub po dłuższym siedzeniu. Kolano „nie chce się zgiąć”, pierwszy krok po wstaniu z łóżka bywa nieprzyjemny, a nawet bolesny. Po kilku–kilkunastu minutach ruchu zwykle jest trochę lepiej – staw się „rozchodzi”.
Wraz z postępem choroby zakres ruchu stopniowo się zmniejsza:
- coraz trudniej jest mocno zgiąć kolano (kucanie, klękanie, siadanie na piętach staje się problematyczne),
- u niektórych pojawia się również ograniczenie wyprostu – kolano nie prostuje się do końca, co zmienia sposób chodzenia.
Ta utrata zakresu nie wynika tylko z bólu. W stawie pojawiają się zgrubienia kostne (osteofity), przerośnięta torebka stawowa i przykurcze tkanek miękkich, które fizycznie blokują pełen ruch.
Trzeszczenia, „strzelanie” i uczucie tarcia
Chrzęst, trzeszczenie czy „strzelanie” w kolanie przy ruchu to także częsty sygnał gonartrozy. W zdrowym stawie ruch jest praktycznie bezgłośny. W zwyrodnieniowym kolanie nierówne, zniszczone powierzchnie stawowe oraz osteofity powodują odczuwalne „przeskakiwanie” lub chrobotanie.
Samo trzeszczenie bez bólu nie zawsze oznacza chorobę, ale kombinacja: trzeszczenie + ból przy obciążeniu + sztywność, powinna już zapalić czerwoną lampkę.
Obrzęk, ocieplenie i „woda w kolanie”
Przy zaostrzeniach gonartrozy kolano może:
- puchnąć – staw wygląda na większy, skóra jest napięta,
- być cieplejsze niż drugie, zdrowe kolano,
- sprawiać wrażenie, jakby była w nim woda – to nadmiar płynu stawowego, produkowanego w reakcji zapalnej.
Taki stan ostrego zaostrzenia bólu z obrzękiem często pojawia się po większym wysiłku (dłuższa wycieczka, praca w ogródku, intensywny trening) albo spontanicznie, przy bardziej zaawansowanej chorobie.
Jak rozpoznać, że to może być gonartroza, a nie „zwykłe przeciążenie”?
Jednorazowy ból po bardzo intensywnym dniu nie musi oznaczać choroby zwyrodnieniowej. Przy gonartrozie charakterystyczny jest przewlekły, nawracający charakter dolegliwości.
Na gonartrozę wskazuje szczególnie, gdy:
- Ból kolana trwa dłużej niż 3 miesiące lub często nawraca.
- Pojawia się ból przy typowych, codziennych czynnościach – wchodzenie po schodach, dłuższe stanie, noszenie zakupów.
- Występuje poranna lub „po siedzeniu” sztywność stawu.
- Ruch w kolanie jest wyraźnie ograniczony w porównaniu z drugim kolanem.
- Pojawia się trzeszczenie, uczucie tarcia przy poruszaniu stawem.
Dodatkowym sygnałem jest widoczna zmiana kształtu kolana – poszerzenie, zgrubienie, a u części osób także nasilone koślawe lub szpotawe ustawienie nóg, które z czasem staje się coraz wyraźniejsze.
Diagnostyka gonartrozy – jak lekarz potwierdza rozpoznanie?
Podstawą jest dokładny wywiad i badanie fizykalne. Lekarz ocenia, jak długo trwają objawy, co je nasila, czy były kiedyś urazy kolana, operacje, inne choroby stawów.
Badania obrazowe i co naprawdę „widać na zdjęciu”
RTG kolana to najczęściej wykonywane badanie przy podejrzeniu gonartrozy. Na zdjęciu można zwykle zobaczyć:
- zwężenie szpary stawowej – świadczy o ubytku chrząstki,
- osteofity – wyrośla kostne na brzegach stawu,
- zagęszczenie kości pod chrząstką (tzw. sklerotyzacja),
- czasem torbiele kostne w obrębie nasad kości.
Wbrew częstym oczekiwaniom, rezonans magnetyczny (MRI) nie zawsze jest potrzebny. Przy typowych objawach i klasycznym obrazie RTG zwykle nie wnosi rewolucyjnych informacji, choć bywa przydatny, gdy trzeba dokładniej ocenić łąkotki, więzadła czy różnicować inne schorzenia.
Badania krwi są zazwyczaj prawidłowe lub nieznacznie zmienione. Służą głównie do wykluczania innych chorób zapalnych stawów (np. RZS, dna moczanowa, zakażenia), a nie samej gonartrozy.
Stopnie zaawansowania gonartrozy – co się dzieje z czasem?
W praktyce wyróżnia się kilka stopni gonartrozy (np. skala Kellgrena-Lawrence’a w RTG), ale dla pacjenta ważniejsze jest zrozumienie, jak zmienia się funkcjonowanie kolana na przestrzeni lat.
- Wczesny etap – dyskomfort, przelotne bóle po wysiłku, minimalna sztywność rano, RTG może być jeszcze prawie prawidłowe.
- Średnio zaawansowana gonartroza – nawracające bóle przy codziennych aktywnościach, wyraźna sztywność po spoczynku, ograniczenie zgięcia, wyraźne zmiany w RTG.
- Zaawansowana gonartroza – ból także w spoczynku, nocne pobudki z powodu bólu, mocno ograniczony ruch, wyraźna deformacja stawu, znaczne zwężenie szpary stawowej, duże osteofity.
Przejście między poszczególnymi etapami trwa zwykle lata, ale tempo jest bardzo indywidualne. U osób otyłych, z istotnymi wadami ustawienia kolan czy po ciężkich urazach postęp może być znacznie szybszy.
Kiedy z bólem kolana nie zwlekać z wizytą u lekarza?
Przewlekły ból stawu sam z siebie praktycznie nie „znika na zawsze”. Wczesna diagnostyka gonartrozy pozwala wprowadzić leczenie zachowawcze, zredukować ból i spowolnić destrukcję stawu.
Pilna konsultacja ortopedyczna lub reumatologiczna jest potrzebna, gdy:
- ból trwa dłużej niż kilka tygodni mimo odpoczynku i leków przeciwbólowych bez recepty,
- kolano jest spuchnięte, gorące, a ból pojawił się nagle i jest silny,
- wystąpił uraz, po którym ból i ograniczenie ruchu nie ustępują,
- ból budzi w nocy i wyraźnie ogranicza codzienne funkcjonowanie,
- występują objawy ogólne: gorączka, osłabienie, wyraźne chudnięcie – wtedy trzeba pilnie wykluczyć m.in. infekcje i choroby zapalne.
Czy gonartroza jest uleczalna? Co dalej po rozpoznaniu?
Uszkodzona chrząstka stawowa w praktyce nie wraca do pełnej pierwotnej struktury. Dlatego gonartrozy nie da się „cofnąć” w sensie całkowitego wyleczenia. Można natomiast bardzo skutecznie:
- zmniejszyć ból,
- poprawić ruchomość i siłę mięśni,
- spowolnić dalsze zużywanie stawu.
W leczeniu stosuje się m.in. farmakoterapię (leki przeciwbólowe, przeciwzapalne), rehabilitację, redukcję masy ciała, zaopatrzenie ortopedyczne (ortezy, wkładki), a w późniejszych etapach różne techniki iniekcji dostawowych i w końcu zabiegi operacyjne (np. endoproteza kolana).
Nie zmienia to faktu, że wszystko zaczyna się od właściwego rozpoznania. Zrozumienie, czym jest gonartroza i jakie daje objawy, pozwala nie bagatelizować pierwszych sygnałów i szukać pomocy, zanim ból i ograniczenie ruchu na stałe wpiszą się w codzienne życie.
